W ostatnim czasie o grze planszowej Gothic: A Shadow’s Quest zrobiło się trochę ciszej. Wszyscy bowiem skupili się na premierze Gothic Remake. Twórcy planszówki nie zwalniają jednak tempa, testują pomysły i dalej starają się ulepszyć swój produkt.
Kostki — wyniki ankiety
Cóż, jeśli chodzi o kostki, to wyniki ankiety nie pozostawiają złudzeń. Czarne kostki „od Xardasa” z kreskami zamiast kropek miażdżą konkurencję, zdobywając 70% wszystkich głosów. Na drugim miejscu plasują się kostki z magicznej rudy — także z kreskami — z wynikiem 29%. Pozostałe dwie opcje, czyli te same warianty kostek, ale z klasycznymi kropkami na ściankach, to łącznie 1% głosów.
Mimo tak jednostronnego wyniku jeden z komentujących zaproponował, aby druga opcja, czyli kostki z magicznej rudy były do dokupienia podczas kampanii, skoro czarny wariant będzie ekskluzywny na obserwujących projekt na Gamefound. Inny użytkownik zauważył, że pierwotnie obiecywane kostki dla obserwujących były właśnie niebieskie. Twórcy wzięli to pod uwagę i zgodnie z prośbą, czarne kostki będą dodane za darmo dla każdej osoby, która obserwuje i wesprze grę Gothic: A Shadow’s Quest, a niebieskie będą do późniejszego dokupienia podczas kampanii.
Księga wydarzeń zamiast tony kart
THQ zauważyło, że ich pierwotne podejście do napotykania różnych przeciwników i brania udziału w wydarzeniach nie jest zbyt dobrze zoptymalizowane. Początkowe założenie było następujące: 26 miejsc na mapie i 8 unikalnych kart wydarzeń dla każdego miejsca ułożonych pierwotnie w specjalnym pudełku. Podczas testowania okazało się, że trzymanie 26 zestawów kart osobno zabiera dużo miejsca, a tasowanie każdego stosu osobno przed rozgrywką jest bardzo czasochłonne. Nie chcąc odejść od początkowych założeń, twórcy wypracowali inne podejście — księgę wydarzeń. Zasada działania będzie taka sama jak w przypadku gier paragrafowych, gdzie następujące po sobie zdarzenia zależne są od poprzednich oraz od wyboru gracza.
Zupełnie nowa planszetka gracza
Jakiś czas temu informowaliśmy was, jaka planszetka gracza zwyciężyła w ankiecie. Wychodzi na to, że ta informacja się już trochę przedawniła. Podczas gry testerzy zauważyli, że ustawienie wszystkich znaczników na karcie jest dość czasochłonne a dodatkowo bardzo łatwo zahaczyć o coś i wszystko poprzesuwać. Na podstawie tego feedbacku, twórcy wypracowali nowe podejście. Pierwotna planszetka przeobraziła się w zamykaną „książkę”. W tym momencie karty przedmiotów umieszczane są na lewym i prawym skrzydle zamiast na stole, a w środkowej części znajdziemy statystyki w formie znaczników umieszczanych w zagłębieniach. Tym razem, znaczniki mają wcześniej zapisane wartości, więc każdorazowo musimy je podmienić, a nie jak w przypadku kostek — przesunąć.
THQ zauważa, że takie podejście ma jedną dodatkową zaletę, czyli możliwość łatwego przechowania naszej postaci, gdy chcemy zrobić przerwę w grze. W takiej sytuacji możemy po prostu zamknąć „księgę” postaci i wszystko powinno pozostać na swoim miejscu. Poniżej możecie zobaczyć zaprezentowany prototyp.
Niestety w dalszym ciągu nie uświadczyliśmy zapowiedzianego nagrania z rozgrywki, a twórcy tym razem nic o nim nie wspomnieli. Dziękują oni jednak za feedback i zapraszają do kolejnej ankiety i komentarzy, gdzie możecie wypowiedzieć się na temat nowych zmian.




