Test graficzny i pierwsza recenzja ELEX

Coraz bliżej do premiery najnowszej produkcji studia Piranha Bytes, zwanej ELEX, dlatego też powoli ukazują się nowe informacje od osób, które już otrzymały produkt do ogrania. Jak między innymi porównanie graficzne, które można zobaczyć poniżej.

Należy jednak pamiętać o tym, iż materiały pochodzą z wczesnej wersji gry, która byłą oddana tylko i wyłącznie do testów dla magazynów oraz większych grup zajmujących się recenzowaniem. Także jesli zobaczycie jakiekolwiek błędy, nie przejmujcie się – nie powinny pojawiać się w najnowszej wersji, która zostanie opublikowana do sprzedaży już za miesiąc.

Zacznijmy od aspektów technicznych gry. Na początek warto obejrzeć kilku minutowe porównanie grafiki na najniższych oraz najwyższych detalach, nagrane w rozdzielczości 4K.

Jak widać na powyższym filmie, różnice pomiędzy najwyższymi a najniższymi ustawieniami graficznymi są niewielkie. Na pierwszy rzut oka wysuwa się jakość cieni, wygładzanie krawędzi oraz zasięg rysowania. Te trzy rzeczy to jedyne elementy, które realnie zmieniają wygląd gry.

Ciekawą kwestią są wymagania sprzętowe. Wymagania sprzętowe, o których informowaliśmy kilka dni temu sprawdziły się, ale tylko w połowie. Wymagania rekomendowane są identyczne, ale wymagania minimalne podane przez redakcje Gamestar.de nawiązują do wymagań, które znamy już od kilku miesięcy. Więc, które z nich są prawdziwe? Ciężko powiedzieć.

Porównanie minimalnych wymagań

Gamestar.de THQ Nordic
CPU: Intel Core i5 2,5 GHz lub AMD Phenom II x4 940 CPU: Intel Core i5 3570 lub AMD FX-6350
GPU: Nvidia GTX 570, AMD Radeon 5870 GPU: vidia GTX 660 2GB, AMD Radeon 7850 2GB
RAM: 6 GB RAM RAM: 8 GB RAM
HDD: 20 GB HDD: 35 GB

 

Niżej możecie zobaczyć wykresy pokazujące wydajność poszczególnych kart graficznych. Karty są prezentowane w określonych konfiguracjach: ustawienia minimalne + FullHD, ust. max +FullHD, ust. max +WQHD, ust. max + 4K.

Jak widać nawet kilkuletnie karty graficzne zapewniają przyzwoitą wydajność w FullHD. Natomiast wyższe rozdzielczości nie stanowią przeszkody dla topowych kart.
Warto jeszcze spojrzeć w kierunku GTX 1060 6GB oraz RX 580 8GB. Według zalecanych wymagań potrzeba GTX 1060 3GB albo RX 480 4GB. Jak widać mimo, że w teście zastosowano delikatnie mocniejsze karty, wydajność w FullHD i maksymalnych ustawieniach oscyluje w granicach 60 kl/s.
Redaktorzy w czasie przeprowadzania testów doszli do wniosku aby cieszyć się maksymalnymi ustawieniami w rozdzielczości FullHD potrzeba karty z co najmniej 3GB VRAM, ponieważ w ich testach średnia wykorzystywana ilość VRAMU w w/w ustawieniach oscyluje w granicach 3,2GB.
Inną ciekawą rzeczą jest fakt, że w teście nie wykorzystano żadnej karty posiadającej tylko 1GB VRAM. Czyżby wymagania ze strony THQ były bardziej stosowne niż te podane kilka miesięcy temu?
Należy również pamiętać, że gra otrzyma jeszcze kilka szlifów od twórców oraz sterowniki do kart graficznych zostaną prawdopodobnie zoptymalizowane pod ELEX’a.

Przejdźmy do wydajności procesora.
W teście wykorzystano wydajnego i7 7700k oraz Ryzen R7 1700X. Oba procesory „nudziły się” w czasie testów, nawet na wyższych rozdzielczościach. Następnie wyłączano kolejne rdzenie/wątki. Redakcja doszła do wniosku, że aby spokojnie grać w ELEX’a potrzeba procesora z 4 wątkami (najlepiej taktowanymi powyżej 2 GHz). Gdy próbowano odpalić grę na dwóch wątkach, aplikacja w momencie ładowania zawieszała się.

Pomimo, że twórcy zalecają aż 16 GB Ramu, w teście okazało się, że do maksymalnych ustawień FullHD potrzeba zaledwie 4,1 GB Ramu.

Podsumowując optymalizacja stoi na dobrym poziomie, a wymagania pomimo oficjalnych komunikatów nie są wygórowane.

Przechodząc do samej recenzji.
Gra otrzymała bardzo dobrą ocenę 85/100, z dopiskiem, że jest to najlepsza gra Piranha Bytes od czasu Gothic’a 2. Gra powinna wystarczyć na 50-60 godzin solidnej zabawy licząc tylko główny wątek fabularny.

W grze recenzent chwali interesujące postacie, które swoim charakterem i zachowaniem zachęcają do odkrycia ich przeszłości i poznania aktualnych celów. Między innymi z tymi postaciami wiążą się też zadania poboczne, których w grze jest całe mnóstwo i nie są to zwykłe zadania-zapychacze. Każde zadanie ma ciekawą historię, którą aż chce się je odkryć do samego końca. W recenzji pochwalono głównie podział na frakcje dzięki czemu gra idealnie nadaje się na ponowne ukończenie lecz z inną frakcją.

Niestety nie obyło się bez żadnego „ale”. Jest trochę błędów technicznych typu „przeciwnik zablokował się w ścianie” albo „przywódca bandziorów nie zorientował się, że jego bada już nie żyje chociaż stoi 3 metry obok.”. Jest mała różnorodność w modelach twarzy, przez co mamy ważenie, że określonego NPC już kiedyś spotkaliśmy. Walka przez ogromny wybór broni, jest często chaotyczna i koślawa. Padło również stwierdzenie, że wątek główny jest niespójny, cokolwiek miało to znaczyć.

Podsumowanie sprowadza się do zdania: Jak ktoś lubi Gothic’i to w ELEX’ie będzie się czuł jak ryba w wodzie, jednak ludzie z „zewnątrz” będą mogli mieć problem z przystosowaniem się.

 

I tak oto prezentuje się ELEX miesiąc przed premierą. Tak jak pisaliśmy na początku tekstu, część z tych technicznych niedoróbek zostanie naprawiona. Dlatego z uśmiechem na twarzy możemy czekać na ELEX’a i wypatrywać kolejnych recenzji i testów.

Test graficzny na Gamestar.de

Recenzja na Gamestar.de

Dyskusja na forum

wordpress theme jazzsurf.com