Premiera Gothic 1 Remake już za pasem, dyskusja o najnowszych gameplayach w wersji preview jeszcze trwa, a gdzieś w cieniu tego wszystkiego dalej powstaje gra planszowa — Gothic: A Shadow’s Quest. Twórcy przychodzą do nas z urodzinową aktualizacją na 25-lecie Gothica, która dotyczy przede wszystkim mechaniki walki.
Co działo się od ostatniej aktualizacji?
Przede wszystkim ekipa THQ Nordic testowała zmiany opisane w ostatniej aktualizacji, czyli zamianę tony kart na jedną księgę wydarzeń. Dzięki temu udało im się zredukować liczbę potrzebnych kartoników z ponad 1000 do ponad 400. Pozwala to zaoszczędzić sporo miejsca na stole i czasu przygotowania gry. Odchodzi nam około 600 kart do sortowania i tasowania. Dotychczas przeprowadzone testy upewniły twórców, że zmiana w tej kwestii była sensowną decyzją.
THQ Nordic zmienia także podejście dotyczące historii, jaka będzie na nas czekała w Gothic: A Shadow’s Quest. Zamiast krótkich epizodów, gra będzie skupiona wokół większej kampanii. Dzięki losowości każde kolejne podejście będzie inne, co ma zapewnić sporą regrywalność. Całość ma być stworzona w taki sposób, żeby można było dołączyć do rozgrywki w trakcie jej trwania. THQ pochwaliło się też, że aby uzyskać odpowiednią atmosferę, przy pisaniu kampanii będą brać udział twórcy Gothica. Niestety nie dostaliśmy informacji, o kogo dokładnie chodzi. Możemy się jedynie domyślać – a jak wiemy, w zespole twórców Gothic Remake znajduje Mattias Filler, który wraz z Stefanem Nyulem zajmował się pisaniem w Gothic 1 rozdziałów końcowych.
Walka w Gothic: A Shadow’s Quest
Potyczki z przeciwnikami, będą oparte o kości dwunastościenne, czyli D12 lub K12, jeśli ktoś preferuje polskie oznaczenia. Liczba kostek, którymi będziemy rzucali, będzie zależała od typu broni (np. miecz, topór, buława), rodzaju ataku (np. lekki, silny) oraz statystyk, w tym przypadku siły. I tak na przykład lekki atak mieczem będzie nas kosztował mniej punktów akcji niż ciężki atak mieczem, ale za to liczba kostek, a co za tym idzie, liczba potencjalnych obrażeń będzie mniejsza. Jak to będzie wyglądało z bronią dystansową? Tego nie wiemy, ale można założyć, że bardzo podobnie.
Ale jak to dokładnie ma działać? Najpierw trzeba ustalić poziom trudności rzutu. Aby to zrobić, musimy od 10 odjąć wartość naszej siły (np. w przypadku miecza) oraz wartość pancerza przeciwnika. Wynik działania to minimalna wartość, którą musimy wyrzucić na kostkach, aby zadać obrażenia. Każda kostka, na której wynik będzie równy lub wyższy da nam 1 zadane obrażenie w przeciwnika i vice versa, jeśli to my będziemy się bronić.
Oprócz tego różne bronie będą miały dodatkowe efekty. Atak toporem będzie miał na przykład mniej kostek, ale za to będzie miał efekt rozcięcia, a buzdygan efekt ogłuszenia. Nie wiemy jeszcze, jak dokładnie będą działały te dodatkowe właściwości. Jeśli chodzi o umiejętności typu walka bronią jednoręczną, to będą miały one wpływ na walkę, ale nie bezpośrednio na poziom trudności rzutu na obrażenia.
Więcej szczegółów prawdopodobnie dowiemy się wkrótce, gdyż twórcy zapowiedzieli większą regularność w publikowaniu wiadomości na temat Gothic: A Shadow’s Quest, i mamy dostawać taką co 2 tygodnie. Cóż, zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce. Do tej pory, THQ dzieliło się z nami informacjami średnio co miesiąc, aż do lutego, po którym nastąpiła 3-miesięczna przerwa. Dodatkowo, w dalszym ciągu nie dostaliśmy zapowiadanego — swoją drogą już dwukrotnie (w listopadzie i grudniu) — nagrania z testowej partii, abyśmy mogli zobaczyć, jak to w tym momencie wygląda.


