Romek
Gothic

W sadze Gothic spotykamy się z trzema bogami, Innosem, Adanosem i Beliarem. Każdy z nich ma swoich wyznawców i świątynie, gdzie oddaje się im cześć.

Innos
Jest bogiem ognia i sprawiedliwości. Musi toczyć odwieczną wojnę ze swym złym bratem Beliarem. Jego ziemskimi przedstawicielami są potężni Magowi Ognia i odważni, mężni Paladyni.

Adanos
Panuje nad wodą i wszelkimi jej skupiskami jakimi są morza, rzeki i strumyki, dlatego czczą i wyznają go Magowie Wody-rozsądni i dobrzy ludzie. Pilnuje by walka między jego braćmi zawsze była wyrównana i nie pozwala by któryś z nich wygrał.

Beliar
Pan zniszczenia i nienawiści, panuje nad wszystkim co złe. Nieustannie toczy wojnę ze swym bratem Innosem – Władcą Ognia i Sprawiedliwości. Jego wyznawcy-Mroczni Nekromanci istnieją już dziś niemal wyłącznie wśród mitów i legend, aczkolwiek wciąż istnieje niewielka szansa na (zapewne dosyć niemiłe) spotkanie z tymi czarnoksiężnikami.

Śniący
Istota ta jest naszym głównym przeciwnikiem Bezimiennego. Członkowie sekty uznają go za swojego boga i drogę do wolności, ale tak naprawdę jest on jedynie demonem powołanym do życia przez Beliara. Do naszego świata przyzwało go pięciu orkowych szamanów. Śniący zsyła wizje niektórym ludziom, przez które większość osób o słabej sile mentalnej, popada w szaleństwo. To przez tą bestię Magiczna Bariera przybrała swe ogromne rozmiary.

O ciekawostkach historii świata i bogów można dowiedzieć się z opowieści Vatrasa. A oto ona:
Ale Beliar nie znosił widoku światła i niszczył wszystko, co Innos stworzył. Ujrzał tedy Adanos, że w ten sposób nic nie może istnieć na świecie: ani jasność, ani mrok. Stanął, więc między swymi braćmi i próbował pojednać ich między sobą. Jednakże bez skutku. Ale tam, gdzie stanął Adanos, ani Innos, ani Beliar nie mieli żadnej władzy. W miejscu tym ład i chaos współistniały w harmonii. Tak oto powstało morze. A z morza wyłonił się ląd, a na lądzie powstało wszystko to, co żywe: rośliny i zwierzęta, wilki i owce, a na samym końcu powstali ludzie. Adanos cieszył się, ze wszystkiego, co wówczas powstało, a swą miłością darzył jednakowo wszystkie rzeczy. Ale gniew Beliara był tak wielki, że przemierzył on całą Ziemię, by znaleźć bestię. A gdy do niej przemówił, stała się ona jego sługą. Beliar tchnął w nią część swej boskiej mocy, by mogła zniszczyć całą Ziemię. Ale Innos podpatrzył czyn Beliara i przemierzył Ziemię, by znaleźć człowieka. A gdy do niego przemówił, ten stał się jego sługą. Innos tchnął w niego część swojej boskiej mocy, by mógł on naprawić szkody wyrządzone przez Beliara. Tedy zwrócił się Beliar do innej istoty, ale Adanos zesłał potężną falę, która zmyła ją z powierzchni Ziemi. Ale wraz z nią odeszły także drzewa i zwierzęta, więc Adanos wielce się zasmucił. I rzekł wreszcie do swych braci: nigdy więcej nie postanie wasza noga na mojej Ziemi, bo jest ona święta i pozostanie taka na wieki. Ale człowiek i bestia nie zaprzestali wojny na Ziemi Adanosa i płonął w nich gniew ich bogów. A człowiek pokonał bestię, która wróciła do królestwa Beliara. I zobaczył Adanos, że prysła równowaga między ładem a chaosem i zaklął Innos, by ten odebrał człowiekowi swą boską moc. A Innos w swej mądrości tak uczynił. Ale Adanos obawiał się, że pewnego dnia bestia powróci na Ziemię. Dlatego uprosił Innos, by ten zostawił część swojej mocy na Ziemi, aby pewnego dnia przywrócić ją człowiekowi. A Innos w swej mądrości tak uczynił.

Korekta by Nex