Przyjaciele – Risen 2

 

 

Jaffar


Mały, zwinny i zawsze szukający łupów. Wyposażony w pozornie niezliczoną ilość toreb i worków. Jaffar zamierza opuścić swój dom, „Wyspę Złodziei”. Stawia czoło niebezpieczeństwu jakie niesie ze sobą nowa przygoda. Pomoże mu w tym jego miecz i i małe przedmioty służące jako broń do rzucania, które pierwotnie nie spełniały takiej funkcji.

Jaffar jest nadal dość młody jak na gnoma. Własnie osiągnął wiek, w którym musi podjąć wyzwanie „wielkiej podróży”, którą przypisał mu jego szaman. Głównym celem jego wędrówki jest zdobycie unikalnego przedmiotu o szczególnym znaczeniu spirytystycznym. Lęk gnoma powodowany niebezpieczeństwami jakie niesie przed sobą podroż nie jest w stanie wygrać z jego determinacją.

W trakcie swojej wędrówki styka się z rasą ludzi, która nie jest łatwa w kontaktach. Wiele ludzkich zachowań nie ma sensu w oczach gnoma, co jest najczęstszym powodem kłopotów Jaffara. Niemniej jednak wciąż próbuje zrozumieć ludzi. Pomaga mu w tym znajomość ludzkiego języka, chociaż może nie zawsze stoi ona na najwyższym poziomie. Tak na prawdę buduje proste zdania i sekwencje opisujące to co ma na myśli, często dodając do tego słowa z języka jego pobratymców.

Jaffar spotyka Bezimiennego bohatera podczas jego misji i wspiera go w jego przygodzie. Oczywiście podczas wspólnych „wypadów” ma na uwadze swój główny cel – odnalezienie unikalnego przedmiotu duchowego, „Auri Culci”.

„Kradzież złe słowo. Jaffara nie być zły. Jaffara kolekcjonować rzeczy! Spróbuj kazać gnomowi nie kolekcjonować rzeczy to jak kazać homi1 przestać walczyć. Cholernie niemożliwe!”

1. Homi to zapewne „człowiek” w języku gnomów.

 


 

Kapitan Gregorius Emanuel Stalobrody


 

Kapitan Gregorius Emanuel Stalobrody to pirat starej szkoły, człowiek honoru, bez krzty dobrych manier. Niegdyś, dowodząc załogą na statku Eleonora, plądrował brzegi Zaginionych Królestw oraz wyspy Khorini. Tym wyrobił sobie „markę” wśród piratów.

Cechuje go szorstkość, pewność siebie oraz pragmatyczność. Jest jednym z ostatnich prawdziwych piratów na Południowych Morzach.

Niezależnie czy atakuje statek Inkwizycji by położyć swoje łapska na ich złocie, wszczyna bójkę nad beczułką rumu lub z powodu pięknej kobiety, Stalobrody wyznaje jedną zasadę – cel uświęca środki. Prawo, którym się kieruje, jest jego dziełem.

Podczas jednej ze swoich przygód spotyka bezimiennego, który nie zrobił na nim z początku wielkiego wrażenia. Jednakże stary pirat traktuje każdego na równi, niezależnie czy jest marynarzem czy nieznajomym. Dlatego Stalobrody daje nowemu znajomemu szansę na wykazanie się.

 


 

Patty


Uzbrojona w szablę, pistolet i bardzo cięty język, odważnie wspierała bezimiennego bohatera od przygód na wyspie Faranga. Jest bystrą córką, prawdopodobnie najbardziej znanego i poszukiwanego pirata wszechczasów: Gregoriusa Emanuela Stalowobrodego. Większosć swojego czasu poświęciła na poszukiwania jej zaginionego ojca.

By pomóc sobie w poszukiwaniach, podążyła jego śladami i zarabia na życie, jako oblubienica piratów. Zdecydowanie utrzymała swoją mocną pozycję w zdominowanym przez mężczyzn pirackim świecie oraz zdobyła szacunek męskiej płci. W celu przetrwania wypracowała bardzo szorstkie i impertynenckie maniery.

Patty posiada także kochane i urocze cechy widoczne tylko dla jej przyjaciół.
Jej relacja z „bezimiennym bohaterem”  w szczególności jest bardzo wyjątkowy…

„Być może mógłbyś podać mi specjalny nowy strój, do każdego zadania, do którego chcesz mnie wynająć?”




 

Chani

Odważna i dumna. Chani jest córką wodza plemienia Shaganumbi. Większość swojego życia spędziła w wiosce Earthclan. Gardziła planami ekspansji Inkwizycji oraz piratami pojawiającymi się w jej domu.

Jest silną czarownicą voodoo z licznymi talentami magicznymi, dlatego też jej przeznaczeniem jest ochrona swojego ludu. Wraz z nim chroni społeczność przed niebezpieczeństwami i złem, które czyha zarówno wewnątrz jej plemienia jak i poza nim.

Bezimienny bohater spotyka Chani podczas swojej podróży. Uświadamia mu, że „dzicy” są w stanie skutecznie bronić się przed najeźdźcami. Chani nie wiem, czy powinna traktować Bezimiennego jako zagrożenie dla niej i jej ludu, czy jako jedyną nadzieję na przeciwstawienie się postępującemu złu.

„Czy mam rzucić na niego przekleństwo?”




 

Kostuch


Jako dawny lekarz okrętowy i utalentowany gorzelnik, Kości ma za sobą wiele lat doświadczeń zdobytych na statkach. Został zdradzony przez swoich przyjaciół i znajomych z okrętu, skutkiem czego było pozostawienie go na małej wysepce.

Po długim okresie samotności, beznadziejnej wędrówce i ciągłej walce o przetrwanie, został w końcu odnaleziony przez tubylców z Zatoki Maracai. Starali się oni przywrócić mu zdrowie, jednak udało im się to zrobić tylko z jego ciałem. Umysł Kości nie był w tanie powrócić do normalnego stanu. Zakażony przez gorączkę z dżungli i ogarnięty szaleństwem, cierpi z powodu paranoi, wizji, wybuchów gniewu i lęku przed śmiercią. Niezależnie od tego, żyje w plemieniu Maracai z ciągłą nadzieją wyzwolenie jego duszy od lęku.

Czy Bezimienny pomoże nieszczęśliwemu piratowi w oczyszczeniu jego duszy? Czy przekona Kości do tego, by stał się wartościowym członkiem drużyny?

 

„Jego język pragnie czuć smak całego ciała. To nie skończy się. Możesz uciekać, ale to i tak cię dorwie. Pogódź się ze swoim losem.”
„Tiwas do mnie mówi… nadchodzi ciemność.”

 


 

 

Venturo


Venturo to były pracownik gospodarstwa rolnego, jednak kiedy zaczęto handlować z tubylcami, stracił swoje zajęcie.

Od zawsze towarzyszyło mu poczucie obowiązku, dlatego oferta Inkwizycji wydawała się mu idealną. Zatrudnił się jako strzelec w nadziei, że osiągnie to o czym marzył od dawna – zostać wybawcą ludzkości. Wkrótce jego dowództwo zdało sobie sprawę, że Venturo jest wyśmienitym strzelcem o żelaznych nerwach. Chłopak był pełen nadziei na zbliżenie się do swoich celów.

Jednak dowódcy Venturo widzieli w nim zagrożenie dla swoich stanowisk. Dlatego też zablokowali jego awans, z powodu domniemanej naiwności i braku dyscypliny. W tym samym momencie Venturo spotyka Bezimiennego bohatera.

Czy Bezimienny pomoże Venturo w staniu się wybawcą ludzkości?

 

 

„Nie słuchałeś? Nie możemy iść, jeszcze nie. Najpierw muszę wykonać swoją misję.” 
„Dołączyłem do Inkwizycji, by walczyć z Tytanami, a nie po to by siedzieć na tyłku.”

 


 

Eldric

Oczytany druid, postać która towarzyszyła naszemu bohaterowi również w poprzedniej odsłonie Risen. Jest bardzo mądry, swoją wiedzę powiększa poprzez badanie wszelkich ksiąg.

Bezimienny spotyka Eldrica na wyspie Antigua. Nasz bohater ma szansę wykazać się i pomóc staremu pustelnikowi w pozbyciu się plagi gargulców. Wkrótce wyruszają razem na Wyspę Sztormów aby położyć kres plugawym stworzeniom.

Po tych wydarzeniach druid dotrzymuje towarzystwa bezimiennemu w jego dalszych przygodach.

 


 

Hawkins

 

Pirat, który pływał pod wodzą kapitana Wrony. Po zatopieniu okrętu jego jeden z nielicznych uszedł z życiem. Nie cieszył się jednak długo wolnością, został schwytany przez Inkwizycję.

Bezimienny bohater uwalnia go w Puerta Isabella, wkrótce przyjmuje go na swój okręt jako kucharza.

 

 


wordpress theme jazzsurf.com